Blog > Komentarze do wpisu

Urlop, urlop i po urlopie. Góry cudne, śniegu jak w bajce, towarzystwo wyborowe, tylko czasu za mało.
Działo się tyle, że ledwie się obejrzeliśmy, a trzeba było wracać. Czas szczelnie wypełniły zabawy z Juniorką, lepienie bałwana, robienie orła na śniegu, imprezowanie jak dzieciaki padły, spacery po mieście i górach, imprezy oraz spacery. I imprezy. I harce. No działo się.
Odkrycie tego wyjazdu - w górach wciąż nie ma kaca i można bezkarnie mieszać alkohole.

Coraz częściej myślę o tym, że muszę znaleźć jakieś intratne i bardzo dochodowe zajęcie. I to takie, żebym miała dużo wolnego czasu i mogła odpoczywać kiedy chcę i gdzie chcę.

A Tulipanowa bajka trwa.
I trwa mać!

:)

poniedziałek, 07 marca 2016, kreseczka78

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2016/03/07 18:27:35
Ojej, skoro nie ma się kaca i można mieszać alkohole to ja tam jadę ;) sprawdzimy czy to odkrycie działa na innych :)
-
2016/03/07 19:48:33
magia gór :-)
Pomoc statystyka